• 002.jpg
  • 003.jpg
  • 004.jpg
  • 006.jpg
  • 008.jpg
  • 012.jpg
  • 014.jpg
  • 015.jpg
  • 016.jpg
  • 019.jpg
  • 020.jpg
  • 023.jpg
  • 025.jpg
  • 027.jpg
  • 028.jpg
  • 032.jpg
  • 033b.jpg
  • 033c.jpg
  • 034.jpg
  • 036.jpg

20 października 2011

IX edycja Konkursu „Na najlepszy produkt turystyczny”
Certyfikaty Polskiej Organizacji Turystycznej

Certyfikat POT dla klasztoru w Krzeszowie

Kto nie wierzy, niech przyjdzie na Dolny Śląsk. Byłe opactwo w Lubiążu jest tak ogromne, że przerosło wyobrażenia inwestycyjne nawet Michaela Jacksona. Gwiazdor muzyki pop przyleciał, obejrzał, powiedział zebranym, że ich kocha, i odleciał. Szukał w Europie rezydencji, a z Lubiążem nie było wiadomo, co zrobić. I wciąż nie wiadomo, ale trwają w nim prace renowacyjne - odnowiono m.in. Salę Książęcą, dzięki czemu jest co pokazać turystom.

Mniejsze, aczkolwiek imponujące, są byłe opactwa cystersów w Henrykowie, Krzeszowie i Kamieńcu Ząbkowickim. Klasztor w Henrykowie przejęła archidiecezja wrocławska, dzięki czemu gmach należycie wykorzystano - na seminarium duchowne, ale jest udostępniany turystom. Krzeszów z jego monumentalną bazyliką, kościołem pomocniczym, kalwarią i ogromnym klasztorem zasłużył na miano pomnika historii, który przyznał mu prezydent RP, a w tym roku dostał od Polskiej Organizacji Turystycznej „Certyfikat na Najlepszy Produkt Turystyczny 2011” i do tego zajął II miejsce w konkursie internautów. Wciąż trwają w nim remonty, perła baroku europejskiego zaczyna jaśnieć dawnym blaskiem, bo wieki nieco ją przykurzyły.

Marek Perzyński

 

 

 

 

 

"Sanktuarium Krzeszów"